Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych

W piątek, 18 marca pod Honorowym Patronatem Wojewody Warmińsko-Mazurskiego Artura Chojeckiego odbyły się lidzbarskie obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Podobnie, jak dzień wcześniej w Działdowie, uroczystość zgromadziła liczną publiczność – w tym wielu gości honorowych i młodzież. Program wydarzenia charakteryzował się  różnorodnością formalną, co zdecydowanie uprzystępniło prezentowaną tematykę zróżnicowanym wiekowo odbiorcom.

Centralnym punktem obchodów była projekcja filmu dokumentalnego „Nie bój się pamięci…” w reżyserii księdza Przemysława Kaweckiego. Blisko godzinny obraz w interesujący i wielowymiarowy sposób przedstawia sylwetki Żołnierzy Wyklętych z Lidzbarka i okolic, przywołując – ustami historyków Ewy Rzeszutko i Wojtka Kwiatkowskiego – najważniejsze fakty z ich działalności. Film charakteryzuje się, oprócz walorów merytorycznych, dynamicznym montażem i napięciem budowanym przez kontrast zdjęć barwnych i czarno-białych. Warto wspomnieć, że oprawę muzyczną obrazu stanowią fragmenty utworów popularnego rapera Tadka Polkowskiego poruszające się w kręgu tematyki patriotycznej oraz Tomasza Drozdka.

Zarówno w trakcie uroczystości lidzbarskich, jak i wcześniej w Działdowie, dokument Przemysława Kaweckiego stał się podstawą do dyskusji o historii, roli i znaczeniu polskiego podziemia niepodległościowego czasów powojennych. Panel dyskusyjny w Lidzbarku poprowadzili, oprócz reżysera ks. Przemysława Kaweckiego, zaproszeni na wydarzenie goście specjalni: Naczelnik IPN w Oddział w Olsztynie dr Waldemar Brenda , Doradca Wojewody , historyk dr Piotr Kardela , historyk Muzeum Bitwy pod Grunwaldem Patryk Kozłowski.

Najbardziej oczekiwanym przez młodą publiczność punktem uroczystości był, zamykający wydarzenie, koncert Tadka „Firmy” Polkowskiego. Krakowski raper w formie minimalistycznego i dosadnego przekazu przywołał ton uczuciowy i emocjonalny jaki towarzyszył działaniom Żołnierzy Wyklętych (chociażby legendarnej Inki), apelując tym samym do wrażliwości młodych odbiorców. Slam rapera (partie mówione przerywające utwory) niejednokrotnie dotyczył też bolączek obecnej polskiej rzeczywistości… Bardzo udany występ, który na długo pozostanie w pamięci odbiorców.