Kolejna edycja WRAK RACE za nami!

Ryk silników, kłęby dymu i zapierające dech w piersiach zwroty akcji! Śmiało można stwierdzić, że ta impreza „ma to coś”! Było głośno, piaszczyście, szybko i emocjonująco, a kierowcy popularnych wraków prześcigają się w pomysłach na ich prezentację.

W minioną sobotę w Bełku auta ścigały się, zderzały ze sobą, niektóre przegrywały z piachem, inne uderzały w przeszkody. Tumany kurzu i odgłosy gniecionej karoserii, nie należały do rzadkości, zapach przepalonego oleju to już chyba norma. To już trzecia edycja wrak race w Bełku. Ogromne zainteresowanie tego typu imprezą to także zasługa gości specjalnyc: Marek Krzykacz wraz ze swym wiernym pomocnikiem Edkiem, z którymi kibice robili sobie zdjęcia wrzucając symboliczną kwotę do puszki. Gwiazdy kwestowały na rzecz Marty Kaczorowskiej z Lidzbarka. Całość imprezy poprowadził Mariusz Gołębiowski, natomiast wieczorną dyskotekę – DJ Dziekan.

Wyścigi ciągników i wraków z pewnością dostarczyły wszystkim zgromadzonym nie lada emocji. Ogromne gratulacje dla zwycięzców i wszystkich uczestników za odwagę wzięcia udziału w zawodach. I przede wszystkim dla organizatorów i sponsorów, bez których ta impreza by się nie odbyła. Do zobaczenia na rok!