Indywidualne Mistrzostwa Polski Żaczek od zachwytu do niedosytu

W dniach 29-30 maja 2021 w OSTRÓDZIE rozegrano INDYWIDUALNE MISTRZOSTWA POLSKI ŻACZEK I ŻAKÓW w tenisie stołowym. Nasz Klub reprezentowały: RUCIŃSKA Lena i SKUZA Karolina.

Miłym akcentem był wybór Rucińskiej Leny do Pocztu Sztandarowego Mistrzostw Polski, który to podczas uroczystego otwarcia Mistrzostw, wciągał flagę narodową na maszt.

Turniej indywidualny w wykonaniu naszych dziewcząt można zaliczyć do udanych. Lena po wpadce w Krakowie (nieznacznie przegrała z zawodniczką grającą czopem), była nisko rozstawiana (nr 25). Nie odzwierciedlało to aktualnego poziomu gry, co udowodniła w Mistrzostwach, zostawiając w pokonanym polu ROGULSKĄ Julię z CHEŁMNA (nr 8), następnie BARTOSZKO Natalię z WROCŁAWIA (nr 9). O strefę medalową uległa późniejszej Wicemistrzyni Polski PIEKARCZYK Zuzannie z WADOWIC (nr 1). Lena ostatecznie w Mistrzostwach Polski zajęła 5 miejsce. To był dobry wynik i niezły turniej indywidualny w wykonaniu Leny na zakończenie kategorii Żaczka.

Karolina, może nie wypadła tak dobrze wynikowo jak Lena ale gra długimi fragmentami, mogła się podobać. Szczególnie pojedynek o przedział 33-48 z ŁONIEWSKĄ GAŁEK Anią z WARSZAWY, był bardzo zacięty w którym to Karolina uległa 2-3 (w piątym secie do 9). Samo uczestnictwo w Mistrzostwach było sukcesem Karoliny. Pamiętajmy aby zagrać w tym turnieju, trzeba przebrnąć szereg wąskich kwalifikacji, podsumował turniej indywidualny trener Sławek Ostrowski.

Tak jak było dobrze w turnieju indywidualnym, tak pozostanie niedosyt po turnieju gier podwójnych. Medalistki z sezonu 2019/2020 Rucińska Lena i Makar Ola w tych Mistrzostwach nie udźwignęły ciężaru roli faworytek i o strefę medalową, z parą HABA Klaudia i HABA Oliwia z TARNOWA, mając grę pod kontrolą, wygrały pierwszego seta, prowadziły wysoko w drugim ale ostatecznie przegrały cały pojedynek 2-3 grając do końca bardzo usztywnione i bez pomysłu na grę. Dziewczyny bardzo boleśnie odczuły tę porażkę. Tak blisko było do MEDALU, ale trzeba z tej porażki wyciągnąć odpowiednie wnioski i walczyć dalej. Takie to jest właśnie piękno sportu i wobec tego trzeba być pokornym i nie poddawać się. Mimo wszystko Mistrzostwa Polski, szczególnie turniej indywidualny uważam za udany zakończył trener Sławek Ostrowski.

                                                                    Trener  Sławomir  Ostrowski